Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Styczeń 2009

Dlaczego wybrałem Gentoo Linux?

Dlaczego wybrałem Gentoo Linux?

Windows się wiesza?

W pewnym momencie mojego życia zapragnąłem używać linuxa. Windows XP się wieszał i miałem tego dość. Zainstalowałem kilka dystrybucji na kilku partycjach. Były to mandriva, slackware i coś jeszcze. Co ciekawe komputer przestał się wieszać na slackware, mandriva i to coś natomiast padały tak jak windows.

Byłem miło zaskoczony stabilnością slacka, także wyrobiłem sobie zdanie że windows jest wiechliwy jak też i niektóre dystrybucje linuxa. Chciałem mieć jednak zależności w pakietach więc jedynym rozwiązaniem wydawał się gentoo. Był zachwalany, jednak za pierwszym podejściem nie mogłem go zainstalować.

Za drugim podejściem byłem bardziej wytrwały i w końcu doszedłem dlaczego nie mogłem zainstalować żadnego pakietu przez polecenie emerge. Miałem uszkodzoną pamięć. Po wymianie na nową gentoo zaczęło mi wreszcie śmigać.

Wnioski jakie z tego wyciągnąłem

  1. slackware jest najstabilniejszym distro binarnym
  2. używając gentoo będziesz miał stabilność slacka, zależności lepsze od debiana, plus sprawdzenie sprzętu
  3. W gentoo nie trzeba instalować zależności ręcznie jak w innych distrach rpm-owych. Wtedy nie było chyba urpmi czy podobnych dobrze działających jak portage narzędzi.

Mniej balastu

Kolejnym powodem wybrania gentoo to mniejszy balastu w systemie niż w innych dystrybucjach.

W gentoo dodajesz do startu usługi które chcesz mieć, w innych user-friendly distrach odejmujesz zbędne usługi jak demon drukarek hp, bo masz drukarkę canon albo w ogóle.

W gentoo samemu włączasz opcje (tzw. flagi USE) jakie ma mieć skompilowana aplikacja czy cały system, w innych binarnych distrach możesz najwyżej ręcznie przebudować pakiety ze źródeł.

Wiem co się dzieje

Istnieje także inny bonus dotyczący instalacji gentoo, a czego nie ma w innych distrach. Proces instalacji jest na niższym poziomie. Więc uczysz się obsługi fdisk, grub i kilku innych narzędzi. Dzięki temu jak np. windows nadpisze ci mbr, to po prostu odpalisz gentoo z płytki i zainstalujesz grub. Nie musisz instalować całej dystrybucji od nowa.

Wady czyli elastyczność ma dwa ostrza

Oczywiście gentoo ma też swoje wady jak dłuższy czas instalacji, więcej nauki na początku użytkowania, programy często są oznaczane jako stabilne później niż w innych distrach (szczególnie dotyczy dużych kobył jak gnome).

Flagi USE

Inny minus wynika z możliwości ustawiania flag USE. Daje to dużą elastyczność ale także ogromną ilość kombinacji. Przez co flagi które nie są domyślnie włączone dla pakietów, są gorzej przetestowane.

Czasami włączenie globalne flagi doc może spowodować kołowe zależności (circular dependencies).

Dodatkowo zależności na poziomie flag są gorzej przetestowane od zależności na poziomie pakietów.
Dlatego też warto włączyć flagę X globalnie przy instalacji środowiska graficznego, bo jest to popularne ustawienie.

Zależności na poziomie flag (tzw. zależności biblioteczne) mogą sprawić problemy w dwóch przypadkach:

  1. Np. pakiet gtk+ wymaga pakietu cairo, z włączoną flagą svg. Jednak ktoś nie włączył tej zależności bibliotecznej do pakietu gtk+. Wtedy podczas instalacji gtk+ najpierw zainstaluje się cairo, następnie rozpocznie się i kompilacja gtk+. Jednak zakończy się błędem, bo nie będzie spełniona zależność biblioteczna wpisana w skrypt configure.
  2. Może się też zdarzyć, że skrypt configure w źródłach programu nie sprawdza zależności bibliotecznych które powinien. Wtedy program zakończy się błędem dopiero podczas uruchomienia. Tu jest większa wina twórcy aplikacji a nie pakietu. Tak miałem z pakietem tuxpaint, który ładnie się zainstalował ale podczas uruchamiania wyskakiwał błąd. Wymagał pakietu sdl zainstalowanego z flagą png.

Odinstalowanie a reverse-dependency

Jeśli już mówię o zależnościach to wspomnę, że jest problem z odinstalowaniem pakietów. Nie są dobrze obsługiwane wsteczne zależności (reverse dependencies). Tu już trzeba ręcznie pakiet po pakiecie odinstalować lub skorzystać z narzędzi, które nie chciałem używać, bo wyświetlały ostrzegawcze komunikaty, że są w fazie testowej.

Podróż do źródeł a binaria

Gentoo jest dystrybucją źródłową. Jednak istnieje możliwość instalacji gotowych pakietów binarnych, szczególnie tych większych np. OpenOffice lub Firefox.

Zaletą binarnych pakietów jest krótszy czas instalacji. Program zainstalowany z binariów może też szybciej działać, ponieważ autorzy włączają do binariów biblioteki specjalnie zoptymalizowane pod ten program.

Wadą binariów jest gorsza integracja z systemem: nie używa ustawień czcionek systemowych, słownika itp. Dodatkowo w binariach bywają włączone starsze wersje bibliotek zawierające błędy bezpieczeństwa. I nasz system po aktualizacji nadal może być podatny na zagrożenia.

Nowe gentoo raz na rok?

Gentoo jest dystrybucją ciągłą (rolling release). Dlatego chyba nie ma tak często oficjalnych wersji. Kiedyś były częściej. Ale stage3 czyli pakiet potrzebny do postawienia systemu jest od niedawna tworzony co tydzień. Która dystrybucja ma wersję co tydzień?

Rolling-release oznacza to, że nie musimy czekać na nową wersję jakiejś aplikacji aż do następnego wydania dystrybucji. Przy odpowiedniej wiedzy można mieć system zainstalowany na dysku kilka lat temu, ale z najnowszymi aplikacjami.

Popularność

Gentoo może i ma ostatnio spadek popularności, ale nadal dla wielu użytkowników działa lepiej od innych dystrybucji (włączając mnie oczywiście).

PS. Ostatnio trochę pracuję nad projektem ułatwienia instalacji gentoo dla nowych użytkowników. Jeszcze nic nie upubliczniłem, bo muszę oczyścić kod.

Read Full Post »